O mnie
Michał Fąfrowicz, czyli ja.
Niestety nie wymyślę tutaj fantastycznej historii o tym, że podkradałem ojcu aparat, aby robić wymarzone zdjęcia. Nie napiszę też, że spędziłem połowę życia w ciemni pośród klisz i chemicznych odczynników, bo i tak nie było. Będą same fakty.
Praca. Fotografia to moja praca i pasja, głównie praca. Pasję można uznać za hobby, umilanie sobie czasu czy rozrywkę, natomiast praca to coś, do czego podchodzę bardzo poważnie, bo wiem, że ciąży na mnie ogromna odpowiedzialność. Biorę ją na swoje barki z pełną świadomością, aby moi klienci mogli bez cienia wątpliwości bawić się na własnym weselu i nie zastanawiać się czy efekt mojej pracy będzie zadowalający.
Zaufanie. Swoich klientów zawsze traktuję indywidualnie. Zawsze. Taki system buduje zaufanie i pozytywne relacje między fotografem, a Parą Młodą, co jest kolosalnie ważnym elementem w fotografii ślubnej. Reportaż ślubny bez zaufania to niepotrzebny stres, którego w dniu ślubu i tak jest sporo.
Jakość. Wykorzystuję tylko i wyłącznie profesjonalne technologie i narzędzia. Nie uznaję półśrodków. Nie oszczędzam na niczym. Nieustannie inwestuję w siebie i swój sprzęt, abym mógł w każdych warunkach wykonać swoją pracę na najwyższym poziomie.
Witam.
Jestem fotografem, profesjonalistą.
Zapraszam.